2004 Wojciech Walczak


Pozostałe dane teleadresowe - poufne

Ukończył Łączność (Elektronikę) na PW, dyplom robił w IMM. Specjalizował się w akustyce i elektroakustyce, ale wykonał w tej dziedzinie tylko jedno zlecenie (dla Akademii Muzycznej, gdzie otarł się o Maćka Małeckiego). Resztę życia zawodowego poświęcił komputerom. Kolejne etapy: Instytut Maszyn Matematycznych, Zakład Obliczeń Numerycznych UW, Ośrodek Obliczeniowy Centrum Astronomicznego, Digital Equipment Corporation koło Bostonu (6-tygodniowe szkolenie, 1975).

Otrzymawszy ofertę rocznej pracy w Stanach - stawił się do niej przedostatnim, jak się okazało, samolotem przed 13 grudnia 1981. Pobyt przedłużył ze względu na stan wojenny, zostało tak do 2020. Pracował w firmie projektującej systemy komputerowego usprawniania ruchu pojazdów, m.in. brał udział w 4-letnim projekcie dla stanu Arizona. Krótko, na szczęście, pracował w World Trade Center. W 2008. zajmował się systemem usprawniającym ruch kołowy na moście Brooklyńskim.

Druga miłość – żeglarstwo; zaczął po drugim roku studiów i bawiło go to niezmiennie. Czy pływał łajbą o nazwie Gemini ? – Nie, pływał 10-metrowym slupem Fantasia, 56 metrów żagla, 3 kabiny – produkt francuskiej stoczni Jeanneau. Jesienią 2008, w drodze z Glen Cove na zimowe leże w Atlantic Highlands, paradował nim wzdłuż Manhattanu, zaprosiwszy na pokład Marka B. (mapka i 14 zdj.; 0,9 Mb). Wprawdzie z Fantasią pożegnał się Wojtek kilka lat potem, ale jeszcze w lutym 2016 poleciał z synem na Hawaje (23 zdj.; 2,1 Mb), by popływać tam jachtem Jolanta III, będącym w rejsie dookoła świata z Florydy przez Panamę. Pasjonowało go również rolkowanie.

Żona: Ewa, syn: Marcin (1968).