ok. 1964 Marcin Willmann (d. Willman)

RIP
Pochowany na Starych Powązkach, kw.201, rz.6, gr.3

Skończył archeologię na UW, potem Studium Dziennikarskie. Zginął w wypadku samochodowym na początku stanu wojennego (1983), osierocił dwie córki-bliźniaczki (wpierw utraciły matkę). Na ogół jest pamiętany ze szklanego okienka, ostatnio w mundurze porucznika. My mamy więcej do pamiętania: serie z wyimaginowanego Schmeissera na początkach lekcji w 8-mej klasie, piwo "Pod Chrystuskiem" przy UW, wykopaliska koło Suwałk po magisterium, początki kariery dziennikarskiej. Potem przyszło nam odprowadzić Marcina na Powązkach, w tłumie ludzi.

Wspomnienie Witolda Rutkiewicza, «Ekran», 1983-04-03